W Polsce działa około 800 tysięcy firm rodzinnych, odpowiadających nawet za 20 procent PKB. Większość z nich powstała w latach 90, a ich właściciele coraz częściej stają przed pytaniem, jak mądrze przekazać dorobek życia kolejnym pokoleniom. Odpowiedzią są dobrze zaplanowane procesy sukcesji, w tym fundacje rodzinne – rozwiązanie, które zyskuje na popularności. Ministerstwo Finansów zapowiedziało jednak zmiany w przepisach. Nowe regulacje wejdą w życie na początku 2026 roku. To moment, w którym warto na nowo przyjrzeć się planom sukcesyjnym i świadomie przygotować rodzinny biznes na przyszłość.
Sukcesja – proces, którego nie można odkładać
Sukcesja to zawsze więcej niż formalna zmiana właściciela w KRS czy wpis w rejestrze. To długofalowy proces obejmujący przekazanie wiedzy, władzy i własności. Wymaga rozmów, audytów i przemyślanych decyzji. Największym błędem jest jego odkładanie. Zbyt często przedsiębiorcy czekają na kryzysowe wydarzenia, takie jak choroba czy nagłe odejście, co prowadzi do chaosu organizacyjnego, sporów rodzinnych i dodatkowych kosztów podatkowych. Właściciele firm rodzinnych powinni otwarcie rozmawiać z bliskimi o tym, kto realnie chce i potrafi przejąć odpowiedzialność za biznes, powinni też zadbać o formalne rozwiązania, które zagwarantują ciągłość przedsiębiorstwa i uporządkowanie spraw spadkowych.
Fundacja rodzinna, – czym jest i jak działa
Jednym z narzędzi, które w ostatnim okresie zyskało szczególną popularność, jest fundacja rodzinna. To instytucja prawna wprowadzona, by wypełnić lukę w systemie i dać rodzinom przedsiębiorców mechanizm ochrony majątku oraz planowania sukcesji w perspektywie pokoleniowej. Fundacja działa, jako osoba prawna, do której właściciel może wnieść udziały w firmie, nieruchomości lub inne aktywa, a która następnie zarządza tym majątkiem
i wypłaca świadczenia wskazanym beneficjentom.
– Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe jest oddzielenie bieżącego zarządzania od własności, zatrzymanie kontroli nad kluczowymi aktywami, a jednocześnie uniknięcie niepożądanego rozdrobnienia firmy pomiędzy spadkobierców. Fundacja rodzinna daje również możliwość wprowadzenia elastycznych zasad wypłat i ról, co jest szczególnie przydatne w sytuacjach, gdy jedno z dzieci ma ambicje, by prowadzić firmę, a inne chce jedynie otrzymywać świadczenia, nie angażując się w codzienną działalność. – mówi adwokat, Michał Pomorski, specjalista w zakresie prawa podatkowego z kancelarii Pomorski Tax Legal Finance
– Fundacja rodzinna jest brakującym ogniwem w polskim systemie prawnym i podatkowym, ponieważ umożliwia zabezpieczenie majątku oraz zapewnienie ciągłości działalności gospodarczej – dodaje adwokat, Michał Pomorski.
Korzyści fundacji rodzinnych
Fundacja rodzinna to nie iluzoryczne rozwiązanie, ale narzędzie, które realnie pomaga wielu rodzinom uporządkować sprawy majątkowe. Dzięki niej można jasno określić zasady wypłat
i świadczeń, co zmniejsza ryzyko konfliktów i pozwala beneficjentom skupić się na rozwoju zamiast na sporach. Korzyści są widoczne szczególnie w firmach rodzinnych średniej wielkości, które obawiają się, że w przypadku śmierci właściciela dojdzie do podziału przedsiębiorstwa między spadkobierców i utraty ciągłości biznesowej.
Warto jednak pamiętać, że fundacja rodzinna nie jest całkowicie neutralna podatkowo. Świadczenia wypłacane beneficjentom są opodatkowane i już dziś wynoszą 15 procent podatku dochodowego od każdej wypłaty dla osób najbliższych. Oznacza to, że przed założeniem fundacji konieczne jest przeanalizowanie wszystkich możliwych scenariuszy. Dodatkowo, fundacja będzie zobowiązana do zapłaty 15 procent podatku także od sytuacji,
w których beneficjenci korzystają z majątku wniesionego do fundacji na własne potrzeby, co bywa częstym zaskoczeniem dla rodzin decydujących się na przeniesienie do niej całego dorobku.
Jakie są alternatywy dla fundacji rodzinnej?
Nie każdemu przedsiębiorcy fundacja będzie się opłacać. Alternatywą może być przekształcenie działalności gospodarczej w spółkę, budowa holdingu z podziałem na spółki operacyjne i majątkowe, lub prostsze struktury, w których majątek jest tylko dzierżawiony dla firmy. Takie rozwiązania pozwalają oddzielić majątek prywatny od działalności operacyjnej
i zabezpieczyć go na wypadek problemów z kontrahentami czy urzędami.
W przypadku struktury holdingowej, tworzy się spółkę matkę, która nie prowadzi działalności operacyjnej, a zarządza aktywami, takimi jak udziały w innych spółkach. Część przedsiębiorców wybiera uproszczoną wersję tej struktury, zakładając spółkę operacyjną, której majątek jest dzierżawiony lub wynajmowany przez spółkę matkę. Tego typu rozwiązanie chroni prywatny majątek przedsiębiorcy, ponieważ nie jest on bezpośrednio związany z działalnością operacyjną spółki. Takie podejście daje również większe możliwości optymalizacji podatkowej i zabezpieczenia majątku w przypadku problemów finansowych spółki operacyjnej.
Jak zauważa Michał Pomorski, coraz częstsze są przypadki blokady rachunków bankowych przez organy skarbowe, w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej blokowane są nie tylko konta firmowe, ale także prywatne, do których przedsiębiorca ma dostęp. Dlatego oddzielenie majątku osobistego od firmowego to dziś jedno z podstawowych działań, które należy podjąć.
Zmiany w Fundacjach rodzinnych od 2026 roku
Od momentu wprowadzenia fundacji rodzinnych w Polsce minęły dwa lata, a Ministerstwo Finansów już zapowiedziało kolejne istotne zmiany w przepisach. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami, projekt nowelizacji ma zostać przedstawiony we wrześniu 2025 roku, a nowe regulacje wejdą w życie na początku 2026 roku. Kierunek zmian jest jasny – rząd chce ograniczyć wykorzystywanie fundacji rodzinnych do agresywnych optymalizacji podatkowych i wzmocnić ich rolę, jako długoterminowego narzędzia sukcesji.
Najważniejszą zmianą jest wprowadzenie trzyletniej karencji na majątek wnoszony do fundacji. Oznacza to, że jeżeli aktywa zostaną sprzedane w ciągu trzech lat od wniesienia ich do fundacji, to fundacja nie skorzysta ze zwolnienia podatkowego i zapłaci 19% podatek. Innymi słowy – dopiero po upływie okresu karencji sprzedaż wniesionego majątku będzie korzystać z obecnych preferencji podatkowych.
Fundacje rodzinne zostaną także objęte przepisami o zagranicznych jednostkach kontrolowanych, a przepisy doprecyzują zasady dotyczące opodatkowania dochodów
z zagranicznych spółek transparentnych podatkowo. Ponadto, wyłączone ze zwolnień podatkowych zostaną przychody z najmu krótkoterminowego.
Pozytywną wiadomością dla przedsiębiorców jest potwierdzenie, że świadczenia wypłacane
z fundacji rodzinnych nie będą objęte daniną solidarnościową, co zwiększa atrakcyjność tego rozwiązania. Nowelizacja obejmie jedynie nowe zdarzenia od 2026 roku.
– Każda decyzja o założeniu fundacji powinna być poprzedzona dokładną analizą. Warto też pamiętać, że proces rejestracji fundacji trwa obecnie 6–7 miesięcy, to czas, który można wykorzystać na rozmowy z sukcesorami i zaplanowanie strategii sukcesyjnej – dodaje adwokat, Michał Pomorski, specjalista w zakresie prawa podatkowego z kancelarii Pomorski Tax Legal Finance
Sukcesja, jako inwestycja w przyszłość
Niezależnie od wybranego rozwiązania jedno pozostaje pewne – majątek rodzinny należy chronić z wyprzedzeniem, zanim pojawią się problemy. Sukcesja to proces wymagający odpowiedzialności i konsekwencji. Każda decyzja, czy będzie to fundacja rodzinna, przekształcenie w spółkę czy struktura holdingowa, powinna być poprzedzona szczegółową analizą i dostosowana do indywidualnych potrzeb danej rodziny.
Fundacje rodzinne wciąż pozostają atrakcyjnym narzędziem sukcesji, a wraz z nadchodzącymi zmianami jeszcze bardziej zyskają charakter długoterminowego instrumentu, który ma chronić majątek i wartości rodzinne przez pokolenia. Firmy rodzinne są fundamentem polskiej gospodarki, a ich przyszłość zależy od świadomego planowania
i odpowiedzialnych decyzji podejmowanych z wyprzedzeniem.
Leave a Reply