Fotografia jako język młodego pokolenia

Fotografia jako język młodego pokolenia

Według badań, każdego dnia do internetu trafia ponad 3 miliardy zdjęć. Fotografia stała się dziś językiem codziennej komunikacji. To nie tylko sposób dokumentowania rzeczywistości, ale przede wszystkim narzędzie budowania własnego wizerunku i tożsamości w mediach społecznościowych.

 

Jak zauważa dr Michał Sutryk z Uniwersytetu w Siedlcach, współczesna młodzież traktuje zdjęcia jako swoją wizytówkę. Poprzez fotografie pokazują innym, kim są, z kim się utożsamiają i jakie wartości wyznają.  Granica między sztuką fotograficzną a zwykłym zapisem życia staje się coraz bardziej płynna – mówi ekspert. Smartfon w kieszeni sprawił, że każdy może być twórcą. Młodzi ludzie często traktują zdjęcia jako formę ekspresji artystycznej, nawet jeśli powstają spontanicznie” – dodaje dr Michał Sutryk.

 

Statystyki potwierdzają te obserwacje – według raportu NASK aż 93% nastolatków w Polsce korzysta codziennie z mediów społecznościowych, a niemal każdy z nich publikuje własne zdjęcia.

 

 Selfie stało się dla młodych ludzi symbolem wolności i sposobem pokazania światu „kim jestem”. Niestety, bywa też źródłem presji. Porównywanie się do wyidealizowanych obrazów innych prowadzi do pogorszenia samooceny i niezdrowej rywalizacji – ostrzega dr Sutryk.

 

Badania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę wskazują, że ponad 40% nastolatków w Polsce odczuwa presję wyglądu związaną z mediami społecznościowymi. To dowód, że fotografia w internecie ma ogromny wpływ na kondycję psychiczną młodzieży.

 

Co ciekawe, mimo powszechności smartfonów, wielu młodych sięga po klasyczne aparaty analogowe.  Rośnie moda na fotografię analogową i artystyczną. To forma buntu wobec przesycenia obrazem i poszukiwania czegoś wyjątkowego– zauważa Michał Sutryk. Trend ten potwierdzają statystyki – sprzedaż aparatów analogowych na świecie rośnie od kilku lat, a polskie sklepy fotograficzne notują większe zainteresowanie filmami światłoczułymi.

 

Dr Sutryk zwraca uwagę, że choć każdy ma aparat w kieszeni, profesjonaliści nie znikają. – Młodzi ludzie korzystają z usług fotografów nie tylko przy okazji ślubów czy uroczystości, ale też coraz częściej w biznesie, marketingu czy sesjach wizerunkowych. Wizerunek w sieci staje się kapitałem – podkreśla ekspert z Uniwersytetu w Siedlcach. – Dziś fotograf to nie tylko osoba robiąca zdjęcia, ale też doradca w zakresie stylu, wizerunku i obróbki graficznej. To zawód, który przeszedł ogromną transformację. W dobie mediów społecznościowych fotograf staje się też kuratorem obrazu, pomagając młodym w tworzeniu spójnej narracji wizualnej.

 

Żyjemy w epoce przesytu obrazem. To sprawia, że trudniej docenić wyjątkowość fotografii, ale z drugiej strony daje ogromne możliwości eksperymentów i kreatywności. Fotografia to nie tylko konsumpcja obrazów, ale również pasja i forma sztuki. – Dzięki fotografii możemy nie tylko utrwalać świat, ale także go interpretować i komentować. To narzędzie krytycznego myślenia i wrażliwości. To też coś więcej niż hobby – to styl życia, forma komunikacji i narzędzie kreowania tożsamości w XXI wieku.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *